Archive for Kwiecień, 2010
29 kwi
Autor: Dorota
Środki antycellulitowe mają rozmaity skład. Ich skuteczność jest podyktowana odpowiednim zestawieniem poszczególnych substancji czynnych. Najczęściej są nimi:
- Kofeina wraz z pochodnymi teobrominą oraz teofiliną wpływają na wydzielanie neuroprzekaźników, substancji pracujących w obrębie układu nerwowego. Mają one ogromne znaczenie w aktywizacji spalania tkanki tłuszczowej. To obok poprawiania nastroju i usuwania zmęczenia najmniej znany sposób oddziaływania kofeiny.
- Koenzym A – aktywizuje przemianę materii. Jest niezbędny do prawidłowej syntezy hormonów oraz rozkładu białka, cukru i tłuszczu. Poprawia pigmentację skóry. Nie pozwala na nadmierne odkładanie się komórek tłuszczowych.
- Krzem – ma niebanalny wpływ na stan naszej skóry i włosów. Szczególnie bogaty w krzem jest skrzyp polny.
- L-karnityna – działa wyszczuplającą, redukuje nadmiar tkanki tłuszczowej oraz ogranicza jej odkładanie. Usuwa również boczne produkty przemiany materii. Sprawia, że tłuszcz wykorzystywany jest do potrzeb energetycznych. Pozytywnie wpływa na wzmocnienie oraz poprawę struktury skóry.
- Wyciąg z bluszczu pospolitego – bogaty we flawonoidy, skutecznie pomaga zredukować tkankę tłuszczową, poprawia mikrokrążenie krwi. Pozytywnie wpływa na elastyczność oraz jędrność skóry. Ma działanie przeciwzapalne, nie pozwala na gromadzenie się wody. Wspomaga usuwanie toksyn z organizmu.
- Retinol – wpływa na wzrost napięcia skóry oraz na aktywną produkcję kolagenu. Bierze udział w procesie rozkładu tłuszczy do wolnych kwasów tłuszczowych.
- Wyciąg z liści miłorzębu japońskiego – poprawia krążenie, wzmacnia kruche naczynia krwionośne, pomaga usunąć nagromadzone komórki tłuszczowe.
- Jod – aktywnie wpływa na komórki, przeciwdziałając gromadzeniu się w nich tłuszczu.
- Algi morskie – cenne źródło witamin z grupy B. Biorą ważny udział w metabolizmie białek oraz tłuszczy. Uniemożliwiają zatrzymywanie płynów, wpływają na poprawę krążenia limfatycznego. Najczęściej w kosmetykach na cellulit stosuje się wyciąg z morszczynu oraz wyciąg z listownicy.
- Flawonoidy – zmniejszają przepuszczalność naczyń krwionośnych. Występują w dość sporych ilościach w kasztanowcu zwyczajnym, lukrecji, nagietku, cytrynie, pomarańczy oraz algach.
- Koenzym Q – poprawia przemianę materii oraz dodaje energii. Zwiększaq wchłanianie składników odżywczych przez organizm. Najlepsze działanie wykazuje w połączeniu z witaminami E oraz C.
26 kwi
Autor: Dorota
Uwielbiasz pić kawę? Wykorzystaj jej ogromne zalety do walki z cellulitem! Bądź oszczędna i zrób sobie sama doskonały kosmetyk! Stosuj kawę od zewnątrz, bo od środka bez odpowiedniego nawodnienia organizmu, możesz bardziej zaszkodzić sobie niż pomóc.
1. Masaż numer I – ekspresowy
Wymieszaj pozostałe po wypiciu kawy fusy z niewielką ilością balsamu do ciała lub oliwki. Powstałą papkę wcieraj okrężnymi powolnymi ruchami w narażone na cellulit obszary. Spłucz. Nałóż na ciało ujędrniający balsam. Maseczkę nakładaj codziennie rano lub wieczorem. Pierwsze efekty zmniejszenia cellulitu zauważysz już po 10 dniach. Wygładzenie i naprężenie skóry zauważalne jest już po pierwszym zastosowaniu.
2. Masaż II – potrzebna cała kawa
Do wykonania tego masażu peelingującego potrzebna nam będzie i kawa i fusy. Musisz się powstrzymać przed wypiciem aromatycznej kawy
Zaparz cztery czubate łyżki w misce i zalej je pół szklanką wody. Po wystygnięciu wmasuj w skórę samą płynną kawę, a potem weź do dłoni fusy, wymieszaj je z żelem lub balsamem i okrężnymi ruchami masuj ciało.
3. Maseczka III – potrzebna folia i..rajstopy
Przygotuj dwie łyżki kawy rozpuszczalnej (rozpuść w niewielkiej ilości wody), dwie łyżki cynamonu, jedną łyżkę oliwy z oliwek, dwie łyżki spirytusu. Wszystkie składniki wymieszaj i nałóż na skórę ud i pośladków. Owiń skórę folią (specjalną do cellulitu) lub zwykłą spożywczą i załóż rajstopy. Po dwudziestu minutach uwolnij się z folii i rajstop i zmyj mieszankę. Efekt? Pomaga zwalczyć zwłaszcza pierwsze stadia cellulitu. Przywraca jędrność i naprężenie skóry.
4) Maseczka IV – bogaty skład
Przygotuj maseczkę z następujących składników: dwóch łyżek kawy (rozpuszczalnej), dwóch łyżeczek kakao, dwóch łyżeczek cynamonu, dwóch łyżeczek imbiru, dwóch, dwóch łyżeczek oliwy z oliwek, trzech łyżeczek spirytusu. Kawę należy zaparzyć w niewielkiej ilości wody (wystarczającej do rozpuszczenia wskazanej ilości kawy). Po około 15 minutach dosypać do miseczki z kawą pozostałe składniki. Wszystko dokładnie wymieszać. Papkę nakładać na ciało (uda, pupę, brzuch). Następnie owinąć się folią (może być spożywcza). Maseczkę trzymać na ciele przez minimum 20 minut (podczas kolejnych zabiegów systematycznie wydłużać ten czas do 40 minut). Następnie zmyć papkę zimą wodą. Wklepać balsam ujędrniający.
19 kwi
Autor: Dorota
Skuteczna walka z cellulitem oparta jest na ruchu. Nie ma możliwości wyleczenia „pomarańczowej skórki” w bezruchu. Nie wystarczą same ćwiczenia. Oprócz nich należałoby zdecydować się również na masaż. Można go wykonać zarówno w salonie kosmetycznym, jak również w domu.
Masaż w salonie
Masaż na cellulit w salonie odbywa się na wybranych partiach ciała – szczególnie narażonych na cellulit – udach oraz pośladkach. Dla osiągnięcia optymalnych efektów należy go kilkakrotnie powtórzyć. Jeden zabieg trwa zazwyczaj od pół godziny do godziny. Koszt uzależniony jest od masowanej powierzchni, typu wykorzystanej aparatury oraz rodzaju stosowanych kosmetyków. Najczęściej wykorzystywanymi metodami walki z cellulitem w salonie są:
- masaż przy pomocy pompy ssącej – technika łącząca masaż z odciąganiem limfy i zanieczyszczeń przy wykorzystaniu podciśnienia. Masaż pozwala dotrzeć do głęboko umieszczonych warstw skóry (do komórek wytwarzających kolagen), dzięki czemu jest bardzo skuteczny. Polega na przykładaniu do skóry szklanej bańki zasysającej skórę do jej wnętrza. Wykwalifikowana kosmetyczka może podczas masażu zmieniać wykorzystywane ciśnienie pracy urządzenia. Zabieg aktywizuje spalanie zgromadzonych tłuszczy, poprawia wygląd sylwetki. Uważany jest za bardzo skuteczny w walce z cellulitem.
- mechaniczny drenaż limfatyczny – masaż poślizgowy, do którego wykonania wykorzystuje się nacisk. Efekt, jaki się otrzymuje to odprowadzanie limfy i produktów materii. Zabieg polega na nałożeniu na stopy, biodra, ramiona specjalnych „mankietów: które podłącza się za pośrednictwem przewodów do urządzenia sterującego. Trwa około 30 minut. Niekiedy drenaż limfatyczny opiera się jedynie na płynnej i delikatnej pracy rąk masażysty. Tak czy tak zabieg powinien być wykonywany przynajmniej dwa razy w tygodniu i powtarzany piętnaście-dwadzieścia razy.
- klasyczny masaż – polegający na energicznym dotykaniu, ugniataniu i klepaniu. Może go wykonać kosmetyczka w salonie SPA lub fizjoterapeuta. Daje efekt ujędrnionej i wygładzonej powierzchni skóry, zaktywizowanej do walki z tłuszczem zgromadzonym pod powierzchnią skóry.
Masaż wykonywany w domu
Masaż na cellulit można wykonać również w domu. Nie ma najmniejszych przeszkód do jego systematycznego powtarzania w domowych warunkach. Idealnym miejscem jest kabina prysznicowa, w której oprócz zdecydowanych ruchów dłoni można wykorzystać również strumień wody nakierowywany na narażone na cellulit miejsca.
Jak wykonać masaż na cellulit? Należy postępować według następujących zaleceń:
- Do wykonania masażu potrzebna nam będzie specjalna rękawica albo gąbka. Przykładamy ją do kostki i powolnymi, okrężnymi ruchami kierujemy się w stronę narażonych na cellulit obszarów ud i pośladków.
- Na miejsce z cellulitem należy nakierować strumień wody z ciepłą, a następnie z zimną wodą. Masaż wodny można wykonywać po każdej zmianie ruchów dłoni/ po każdym etapie masażu.
- W pozycji siedzącej wykonujemy podłużne, pociągłe ruchy od kostek do pachwin. Do wykonania masażu możemy użyć mleczka, balsamu lub oliwki. Jak najbardziej wskazane są w tym wypadku preparaty o działaniu rozgrzewającym. Pamiętajmy jednak, że doskonałe w walce preparaty na cellulit zawierające w swoim składzie kofeinę nie są wskazane do stosowania na skórę ze skłonnością do pękających naczynek.
- Zaciskamy dłoń w pięść i uciskamy miejsca narażone na cellulit. Dłonią możemy poruszać w różnych kierunkach.
- Do uda przykładamy obie dłonie i staramy się uchwycić fałd skóry. Uciskamy go, trzymając dłonie równolegle oraz lekko je wykręcając. Nasze ruchy powinny być dynamiczne i dość szybkie.
- Na koniec masażu w skórę należy wmasować balsam ujędrniający lub antycellulitowy. Kosmetyk należy nakładać od kostki, kierując się w stronę ud. Po wykonaniu zabiegu najlepiej położyć się na kilka minut.
Masaż w domu z dodatkowymi urządzeniami
Masaż w domu może być wykonany przy wykorzystaniu dodatkowych urządzeń – masażerów do ciała. Produkty te dostępne są w większych drogeriach oraz w sklepach z wyposażeniem do domu. W ofercie możemy odnaleźć dwa rodzaje urządzeń przystosowanych do wykonywania masażu w domu:
- body roller – czyli urządzenia składające się z kulek wspomagających cyrkulację krwi,
- body slimmer – urządzenie z gumowymi wypustkami przystosowanymi do masażu głębokiego.
Urządzeń tego typu używa się po uprzednim nasmarowaniu ciała kremem o działaniu antycellulitowym. Masaż należy wykonywać przez przynajmniej 15-20 minut dziennie.
Bardzo entuzjastyczne opinie zbiera elektryczne urządzenie do masażu Cellese Vitesse marki Philips. Jest to produkt, który oddziałuje na skórę, poprzez zasysanie znajdującego się na niej powietrza. Produkt ma możliwość ustawiania intensywności pracy (działa w pięciu różnych programach). Dzięki ergonomicznej budowie oraz wygodnemu uchwytowi urządzenie doskonale leży w dłoni, a jego nawet kilkuminutowe używanie nie powoduje żadnego dyskomfortu. Jest również bardzo wygodne! Nie wymaga tyle wkładu energii, jak urządzenia do masażu manualnego.
Dobre rady…
- Pamiętaj, by nie wykonywać masażu na cellulit w pierwszych dniach miesiączki. Istnieje wtedy bowiem ryzyko krwotoków i nasilenia krwawienia.
- Jeśli Twoja skóra ma tendencje do pękania naczynek, nie przesadzaj z intensywnością i mocą wykonywanego masażu.
- Masz żylaki? Uważaj! Masaż może pogorszyć stan Twojej skóry!
17 kwi
Autor: Dorota
Nieustająca myśl o diecie antycellulitowej to kwestia podstawowa w trakcie leczenia cellulitu. Tylko bowiem zbilansowane posiłki oraz dbałość o dostarczanie najważniejszych składników spożywczych mogą przynieść upragniony efekt. O diecie antycellulitowej powiedziano już wiele. Jednak czy na pewno wszystko?
Zachwiana dieta
Istnieje wiele przyczyn powstawania cellulitu. Za jeden z najważniejszych uważa się niezbilansowaną dietę. Jednak winne jest nie tyle nadmierne objadanie się (nawet biorąc pod uwagę fakt, że otyłość sprzyja zmianom cellulitowym), co spożywanie nie tych produktów, co należałoby. Negatywnie na stan skóry wpływać może również nieprawidłowe odchudzanie się, a zwłaszcza stosowanie rygorystycznych diet, np. diety kopenhaskiej. Powstawaniu cellulitu sprzyja również nadużywanie kawy, zbyt mała dzienna ilość spożywania płynów, małe spożycie błonnika, spożywanie zbyt dużej ilości dań wysoko przetworzonych, zbyt mała ilość spożycia antyoksydantów.
Mięso – spożywać czy nie?
Dieta antycellulitowa wymaga spożywania zwiększonej ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych. Mięso zawiera nasycone kwasy tłuszczowe. Cóż to oznacza? Tyle, że należałoby zmniejszyć ilość dostarczanego mięsa. Jednak czy aby na pewno? W tej kwestii kryje się pewna pułapka.
Według specjalistów, do skutecznej walki z cellulitem niezbędne jest spożywanie dwa razy w tygodniu czerwonego mięsa, które pomaga zachować odpowiednią ilość żelaza w organizmie. Żelazo zawierające w swoim składzie hemoglobinę jest niezbędne do prawidłowego krążenia krwi, do transportowania tlenu do komórek. Optymalne dotlenienie jest potrzebne z kolei do zachowania dobrego naprężenia skóry oraz redukowania cellulitu.
Produkty mleczne – dobre czy nie?
Wokół produktów spożywczych istnieje wiele kontrowersji. Zalecenia co do ich spożycia bywają sprzeczne w zależności od tego, kto jest autorem danego zalecenia. Konsekwencją tego jest to, że wielu z nas eliminuje z diety wyroby mleczne ze względu na przekonanie, że są bardzo tuczące. Nie jest to do końca słuszna decyzja. Okazuje się bowiem, że produkty mleczne mogą pomagać w walce z cellulitem. Produkty te są bogate w wapń, który spowalnia proces powstawania tkanki tłuszczowej oraz blokuje wchłanianie tłuszczu w jelicie.
Jaka jest prawda o kawie?
Wiele kosmetyków na cellulit zawiera w swoim składzie ziarna kofeiny. Nie od dzisiaj wiadomo, że kofeina skutecznie walczy z pomarańczową skórką. Dlaczego jednak nie powinniśmy jej dostarczać w zbyt dużej ilości w formie napoju? Okazuje się bowiem, że kawa poza działaniem wspomagającym rozbicie komórek tłuszczowych ma również działanie moczopędne, które nie wpływa pozytywnie na wygląd skóry, wręcz przeciwnie – pogarsza jego wygląd. Dietetycy zalecają, by po każdej jednej filiżance kawy wypijać jedną szklankę wody. Dzięki temu można zachować dobre działanie kofeiny w kawie oraz nie pozwolić na jej działanie negatywne.
17 kwi
Autor: Dorota
Wiedza dotycząca tego, co tak naprawdę pomaga na cellulit, a co nie, jest z rokiem na rok coraz większa. Jednym z głównych tematów rozmów jest ciągle wpływ zielonej herbaty na widoczność „pomarańczowej skórki”. Okazuje się, że systematyczne picie tego typu trunku pomaga zlikwidować wybrzuszenia i wgłębienia na udach. Jest doskonałą terapią aktywizującą spalanie tłuszczy.
Moc zaklęta w zielonej herbaty
Masz cellulit? Pij dużo zielonej herbaty! To jedno z głównych i najważniejszych zaleceń. Zielona herbata posiada bowiem polifenole – antyutleniacze, związki aktywnie wpływające na przemiany tłuszczu zachodzące w naszym organizmie. Ich obecność jest konieczna do przemiany tłuszczy w energię. Przeciwdziałają one bowiem odkładaniu się komórek tłuszczowych. Dzięki nim można nie tylko zrzucić zbędne kilogramy, ale co równie ważne, nie pozwolić na odłożenie się kolejnych. Polifenole dodatkowo chronią skórę przed działaniem wolnych rodników. Substancje te dodatkowo pozytywnie wpływają na strukturę kolagenu i elastyny, podstawowe komórki budulcowe skóry. Zielona herbata pozwala również zachować w diecie optymalne ilości witaminy A, E, wapniu, potasu, cynku, manganu i miedzi. Ma również działanie moczopędne, dzięki czemu reguluje ilość wody zatrzymywanej w organizmie. Jednak pod tym względem (pod względem pobudzania ścianek pęcherza do wydalania moczu) lżej oddziałuje od kawy i mocnej herbaty.
Jak często pić?
Dla osiągnięcia optymalnych efektów zielona herbata powinna być pita codziennie. Powinna zostać włączana do diety niemal bez ograniczeń ilościowych. Najlepiej zastąpić nią w 100% wszystkie napoje herbaciane, a zwłaszcza napoje gazowane. Gdyby było to możliwe, warto zamienić również kawę na zieloną herbatą. Dodatkowo jeśli picie kawy weszło nam za mocno w nawyk, warto wprowadzić do zasad diety chociaż taki wyznacznik, że po wypiciu każdej filiżanki kawy, dostarczymy organizmowi jedną szklankę wody.
Z jakich jeszcze powodów warto pić zieloną herbatę?
Zielona herbata poza działaniem odchudzającym i wspomagającym redukcję cellulitu pomaga również:
- aktywizować proces zapamiętywania,
- zmniejszać ryzyko wystąpienia choroby serca,
- stymulować krążenie krwi (nie pozwala na zamykanie ściana naczyń),
- obniżać poziom złego cholesterolu,
- pozytywnie wpływać na procesy trawienne,