Przejdź do treści
Kosmetyki i pielęgnacja

Składniki kosmetyków na cellulit: ściąga do czytania INCI

Przeglądy badań nad kosmetykami antycellulitowymi wyróżniają trzy grupy substancji: ksantyny (do nich należy kofeina), zioła i retinoidy. Dla żadnej dowody nie są mocne, a efekty bywają niewielkie. Tu masz ściągę, co oznaczają nazwy w INCI i ile który składnik jest wart.

Weronika z redukcjacellulitu.pl 4 min czytania Aktualizacja: 6 źródeł naukowych
W 60 sekund
  1. 1/5

    INCI to lista składników

    Każdy kosmetyk w UE ją ma. To najlepsze miejsce, żeby sprawdzić, co naprawdę jest w kremie.

  2. 2/5

    Kolejność ma znaczenie

    Od największego stężenia do najmniejszego. Poniżej 1 procenta kolejność bywa dowolna.

  3. 3/5

    Kofeina

    Należy do ksantyn, opisywanych w przeglądach kosmetyków antycellulitowych. Efekt jest niewielki i wymaga regularności.

  4. 4/5

    Retinol

    W małym badaniu 15 kobiet poprawił elastyczność skóry po 6 miesiącach. Na grudkowatość działał słabo.

  5. 5/5

    Reszta to pielęgnacja

    Humektanty, algi i wąkrota poprawiają komfort skóry. O ich wpływie na cellulit prawie nic nie wiadomo.

    Czytaj cały poradnik ↓
Przesuń, aby czytać dalej
Składniki kosmetyków na cellulit: ściąga do czytania INCI

W skrócie

  • Metaanaliza siedmiu badań kontrolowanych: obwód uda mniejszy średnio o 0,46 cm niż w grupie porównawczej.
  • Aminofilina w kremie nie dała w jednym badaniu istotnej poprawy wyglądu cellulitu.
  • Humektanty, algi i wąkrota pielęgnują skórę. Nie znamy badań nad ich wpływem na cellulit.

Co badania mówią o składnikach?

Kosmetyki antycellulitowe działają umiarkowanie, a wpływ pojedynczych składników jest słabo udokumentowany. Przegląd systematyczny i metaanaliza 21 badań objęła kosmetyki z ksantynami, ziołami i retinoidami. W siedmiu badaniach kontrolowanych obwód uda był średnio o 0,46 cm mniejszy niż w grupie porównawczej, a wyniki mocno się różniły.

Reklamy sprawiają wrażenie, że wystarczy znaleźć „ten właściwy składnik”. Tymczasem przegląd z 2006 roku mówi jedynie, że kremy z ksantynami, roślinami i ligandami receptorów retinoidowych dają pewne korzyści, a badań było niewiele. Amerykańskie Towarzystwo Dermatologiczne dodaje, że efekty kremów bywają krótkotrwałe albo niespójne. Szerzej o tym w artykule krem na cellulit.

Jak czytać INCI?

INCI to międzynarodowa lista składników, ułożona od największego stężenia do najmniejszego. Pierwsze miejsca zajmuje zwykle woda i baza. Składniki poniżej 1 procenta mogą stać w dowolnej kolejności, więc traktuj listę jako orientację, a nie przepis.

Zerknij na trzy rzeczy: czy jest tam substancja aktywna z grup opisywanych w badaniach, co zapewnia nawilżenie i czy nie ma czegoś, na co reagujesz, na przykład zapachu albo konkretnego wyciągu roślinnego. Obietnica na opakowaniu musi być uzasadniona według unijnych przepisów, ale to jeszcze nie znaczy, że potwierdzono ją w badaniach klinicznych.

Które składniki w ogóle zbadano?

Najlepiej opisane są ksantyny (w tym kofeina), retinoidy i wyciągi roślinne, ale dla każdej grupy dowodów jest niewiele. Poniżej ocena od 0 do 3, gdzie 3 to dobre dowody. Trójki nie dostał żaden składnik, bo żadna metoda kosmetyczna nie ma jednoznacznie udowodnionej wysokiej skuteczności.

Infografika · Co mówią badania

Składniki antycellulitowe: jak mocne są dowody

  • Brak dowodów
  • Słabe dowody
  • Umiarkowane dowody
  • Dobre dowody
  • Kofeina i inne ksantyny Słabe dowody

    Metaanaliza: obwód uda mniejszy średnio o 0,46 cm, przy dużym zróżnicowaniu wyników.

  • Retinol Słabe dowody

    Jedno małe badanie (15 kobiet): lepsza elastyczność skóry, słaby wpływ na grudkowatość.

  • Wyciągi roślinne Słabe dowody

    Przegląd wskazuje pewne korzyści, ale opublikowano niewiele badań.

  • Aminofilina Brak dowodów

    W jednym badaniu kontrolowanym krem nie poprawił istotnie wyglądu cellulitu.

  • Humektanty (np. gliceryna) Brak dowodów

    Nawilżają skórę, ale badań nad cellulitem brak. Rola pielęgnacyjna.

redukcjacellulitu.pl

Do ksantyn należy kofeina, której poświęcamy osobny artykuł o kofeinie na cellulit. Inna ksantyna, aminofilina, w 12-tygodniowym badaniu kontrolowanym nie poprawiła istotnie wyglądu cellulitu, a autorzy uznali krem za nieskuteczny. Sama nazwa grupy niczego więc nie gwarantuje.

Retinol sprawdzono w małej próbie 15 kobiet. Po 6 miesiącach miejscowego stosowania elastyczność skóry wzrosła o 10,7 procent, za to grudkowata skóra reagowała słabo albo wcale. To poprawa jędrności, nie usunięcie dołków. Więcej w tekście retinol na cellulit.

A algi, wąkrota i humektanty?

Pełnią rolę pielęgnacyjną, a badań nad ich wpływem na cellulit nie znamy. To nie znaczy, że są bezwartościowe. Nawilżona, miękka skóra po prostu lepiej wygląda, a smarowaniu zwykle towarzyszy masaż, który poprawia komfort nóg.

Humektanty, na przykład gliceryna, wiążą wodę w naskórku, a emolienty natłuszczają i wygładzają. Algi i wąkrotę producenci opisują jako składniki łagodzące. O dwóch ostatnich więcej w artykułach o wąkrocie azjatyckiej i algach.

Infografika · Porównanie

Składnik aktywny a składnik pielęgnacyjny

Cecha Aktywny (ksantyny, retinoidy, zioła) Pielęgnacyjny (humektanty, emolienty)
Rola Próbuje wpływać na wygląd skóry z cellulitem Nawilża, natłuszcza, poprawia komfort
Dowody Ograniczone, efekty niewielkie Dla cellulitu brak badań
Ryzyko Możliwe podrażnienie, próba uczuleniowa Zwykle niskie, ale uczulenia się zdarzają
Czego się spodziewać Subtelnej poprawy po kilku tygodniach Lepszego komfortu od razu
redukcjacellulitu.pl

Jak wybrać kosmetyk po składzie

Wybierz taki, który dobrze znosisz i będziesz stosować regularnie, a nie ten z najdłuższą listą aktywnych substancji. Efekty, jeśli w ogóle są, są niewielkie i potrzebują kilku tygodni codziennego smarowania.

W praktyce: zacznij od formy, którą lubisz, czyli serum albo balsamu. Sprawdź INCI pod kątem alergenów, zrób próbę uczuleniową i stosuj dwa razy dziennie z krótkim masażem. Po 6-8 tygodniach oceń skórę na zdjęciach robionych w tych samych warunkach, jak w poradniku jak mierzyć efekty.

To samoocena uczestników badania aplikacyjnego (25 osób, 2 tygodnie), a nie pomiar aparatem. Nie wynika z niej, że za efekt odpowiada jakiś pojedynczy składnik.

Jakich haseł na etykiecie unikać?

Uciekaj od „usuwa cellulit”, „spala tłuszcz” i „działa w głębi tkanek”. Kosmetyk pracuje na powierzchni skóry, a cellulit wynika z budowy tkanki podskórnej i przegród łącznotkankowych. Uczciwe obietnice to nawilżenie, wygładzenie i lepszy wygląd skóry.

Gdy porównujesz dwa produkty, patrz, jaki efekt opisują i na jakiej podstawie. Informacja o badaniu z liczbą osób, czasem trwania i zaznaczeniem, że to ocena uczestniczek, jest uczciwsza niż ogólnikowe „klinicznie potwierdzone”. Całość tematu masz w artykule kosmetyki na cellulit.

Czy łączyć kilka składników aktywnych?

Można, byle po kolei, bo każda nowość zwiększa ryzyko podrażnienia. Kofeina z wyciągami roślinnymi zwykle nie sprawia kłopotu, ale retinol i kwasy złuszczające potrafią wysuszać, szczególnie razem z peelingiem. Używasz retinolu? Nie rób w ten sam dzień mocnego peelingu mechanicznego.

Dobra zasada: jedna nowość na 2 tygodnie. Gdy skóra zareaguje, wiesz, co zawiniło. Że połączenie kilku aktywnych składników działa lepiej niż pojedynczy, nic nie wskazuje.

Kiedy zobaczysz efekt?

Nawilżenie poczujesz od razu, a zmianę wyglądu, jeśli w ogóle, oceniaj po kilku tygodniach. W badaniu retinolu elastyczność mierzono po 6 miesiącach, a w badaniach kosmetyków z przeglądu efekty były niewielkie i zależały od regularności.

Umów się ze sobą na ocenę po 6-8 tygodniach i rób zdjęcia w tych samych warunkach. Jeśli różnicy nie widać, to nie Twoja wina: kosmetyk działa głównie na wygląd skóry, a cellulit siedzi głębiej, w budowie tkanki. Dalsze kroki znajdziesz w zabiegach na cellulit.

Najczęstsze błędy przy wyborze po składzie

Pierwszy to wiara w jeden „cudowny” składnik i ocenianie kosmetyku po cenie albo długości listy aktywnych substancji. Skład mówi, co jest w produkcie, ale nie w jakim stężeniu ani czy działa.

Drugi to ignorowanie własnej tolerancji: najlepszy skład na papierze nic nie da, jeśli skóra po nim czerwienieje. Trzeci to zbyt szybka rezygnacja albo ciągła zmiana produktów, zanim minie kilka tygodni. Czwarty to stawianie obok siebie wyników z reklam i badań, bo ocena uczestników po 2 tygodniach to nie badanie kliniczne.

Najczęstsze pytania

Czy kosmetyk na cellulit musi mieć kofeinę?

Nie. Kofeina to jedna z ksantyn opisywanych w przeglądach, ale nie jest warunkiem skuteczności. Ważniejsze są forma kosmetyku, regularność i brak podrażnień.

Czy wysoka cena oznacza lepszy skład?

Nic na to nie wskazuje. Czytaj skład i obietnice, nie cenę. Gdy producent obiecuje usunięcie cellulitu, potraktuj to jako sygnał ostrzegawczy.

Co oznacza „dermatologicznie testowany”?

Że produkt sprawdzono pod kątem tolerancji skóry. To nie dowód skuteczności na cellulit ani zgoda na takie obietnice.

Czy trzeba robić próbę uczuleniową?

Tak, przy każdym nowym kosmetyku, zwłaszcza z retinolem, kwasami i wyciągami roślinnymi. Odrobinę nałóż na przedramię i obserwuj skórę przez dobę.

Czy retinol w kosmetyku do ciała jest bezpieczny w ciąży?

Tego tu nie rozstrzygniemy. W ciąży i podczas karmienia każdy kosmetyk z retinoidami omów z lekarzem.

Kosmetyki, które pasują do tego poradnika

Wybrane przez redakcję produkty partnera serwisu. Działają jako uzupełnienie nawyków opisanych wyżej, a nie zamiast nich.

Tekst nie zastąpi wizyty u lekarza ani dermatologa. Kto pisze i jak dobieramy kosmetyki

Źródła

Opieramy się na publikacjach naukowych i stronach instytucji. Lista publikacji, z których korzystaliśmy przy tym tekście.

  1. Turati F, Pelucchi C, Marzatico F i wsp. (2014). Efficacy of cosmetic products in cellulite reduction: systematic review and meta-analysis.Journal of the European Academy of Dermatology and Venereology : JEADV.
  2. Rawlings AV (2006). Cellulite and its treatment.International journal of cosmetic science.
  3. Piérard-Franchimont C, Piérard GE, Henry F i wsp. (2000). A randomized, placebo-controlled trial of topical retinol in the treatment of cellulite.American journal of clinical dermatology.
  4. Collis N, Elliot LA, Sharpe C i wsp. (1999). Cellulite treatment: a myth or reality: a prospective randomized, controlled trial of two therapies, endermologie and aminophylline cream.Plastic and reconstructive surgery.
  5. Komisja Europejska (2013). Rozporządzenie wykonawcze (UE) nr 655/2013 ustanawiające wspólne kryteria uzasadniania oświadczeń stosowanych w odniesieniu do produktów kosmetycznychEUR-Lex.
  6. American Academy of Dermatology (AAD). Cellulite treatments: What really works?aad.org.

Czytaj dalej